Uzyskaj bezpłatną ofertę

Nasz przedstawiciel skontaktuje się z Państwem wkrótce.
Adres e-mail
Telefon komórkowy / WhatsApp
Imię i nazwisko
Nazwa firmy
Wiadomość
0/1000

Przewodnik po wyborze wykonawcy EPC dla elektrowni gazowych

2026-07-10 10:31:05
Przewodnik po wyborze wykonawcy EPC dla elektrowni gazowych

W grę stawiane są jak nigdy wcześniej wysokie stawki

Elektrownia gazowa to nie pojedynczy sprzęt. Jest to wielomilionowy ekosystem składający się z maszyn obrotowych, richłowników, kolumn destylacyjnych, rurociągów oraz systemów sterowania, działających w pełnej zgodzie ze sobą. A podmiotem odpowiedzialnym za wdrożenie tego ekosystemu jest wykonawca EPC – zapewniający usługi inżynieryjne, zakupowe i budowlane.

Globalny rynek EPC w sektorze ropy naftowej i gazu ziemnego miał wartość około 54,5 miliarda dolarów amerykańskich w 2024 roku i przewidywano, że osiągnie 83 miliardy dolarów amerykańskich do 2034 roku. Same zamówienia na usługi EPC związane z projektami morskimi osiągną w 2025 roku wartość 54 miliardów dolarów amerykańskich. Przy tak ogromnych kwotach kapitału w ruchu różnica między wybraniem odpowiedniego i nieodpowiedniego wykonawcy mierzona jest dziesiątkami milionów dolarów, opóźnieniami produkcji trwającymi lata oraz problemami operacyjnymi utrzymującymi się przez dziesięciolecia.

Proces wyboru u wielu organizacji inwestorskich pozostaje jednak zaskakująco swobodny. Wysyłana jest prośba o ofertę. Odpowiada kilka firm. Decyzję podejmuje się na podstawie najniższej ceny. Dopiero wtedy zaczynają się problemy.

Niniejszy przewodnik nie dotyczy sposobu prowadzenia przetargu. Skupia się natomiast na tym, co rzeczywiście ma znaczenie przy ocenie wykonawców usług EPC w projektach przetwarzania gazu – opierając się na tym, co sprawdziło się w praktyce, co się nie powiodło oraz jakie wnioski wynikają z dostępnych danych.

Dziennik realizowanych projektów to nie życiorys

Każdy wykonawca posiada stronę internetową pełną błyszczących zdjęć zrealizowanych projektów. Każdy wykonawca podaje listę dotychczasowych klientów. Jednak dziennik realizowanych projektów nie polega na posiadanie zrealizowane projekty. Chodzi o to, że zostały one zrealizowane podobny projekty w ramach podobny sytuacji.

Dostawca, który wykonał dwadzieścia rafinerii od podstaw, może mieć trudności z realizacją kriogenicznej instalacji LNG. Zestawy umiejętności pokrywają się częściowo, ale kluczowe szczegóły — takie jak kurczenie termiczne, procedury obniżania temperatury oraz kontrola składu mieszanki chłodzącej — są inne. Globalny Rejestr Mocy Liquefakcyjnej LNG Agencji Międzynarodowej Energii odnotował w samym 2025 roku ponad 100 miliardów metrów sześciennych rocznie nowej mocy liquefakcyjnej, co stanowi najwyższą wartość w historii. Oznacza to, że wiele dostawców nagle pracuje na pełnych obrotach, a wielu właścicieli projektów stara się jak najszybciej znaleźć doświadczonych wykonawców.

Mądrym pytaniem nie jest „ile projektów Państwo zrealizowali”, lecz „ile projektów zrealizowali Państwo, które są takiej wielkości , takiego surowca , oraz takiego asortymentu produktów .” Dostawca, który w ciągu ostatnich pięciu lat oddał do eksploatacji trzy trainy LNG o mocy 2 MMTPA, stanowi zupełnie inną propozycję niż ten, który dziesięć lat temu oddał do eksploatacji jeden train LNG o mocy 0,5 MMTPA.

Weryfikacja certyfikatów, która odróżnia pozorujących od prawdziwych zawodowców

Certyfikaty nie są marketingowym ozdobnikiem. Stanowią niezależne potwierdzenie systemów podwykonawcy. W przypadku urządzeń do przetwarzania gazu kluczowymi dokumentami uprawniającymi są znak jakości ASME U-Stamp dla zbiorników ciśnieniowych, znak CE umożliwiający dostęp na rynek europejski oraz certyfikat EAC dla Unii Gospodarczej Euroazjatyckiej .

Istnieje jednak głębszy poziom. Podwykonawca posiadający certyfikaty ISO 9001:2015 w zakresie zarządzania jakością, ISO 14001:2015 w zakresie zarządzania środowiskiem oraz ISO 45001:2018 w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy stworzył infrastrukturę zarządzania wykraczającą poza minimalne wymagania prawne . Standardy te wymagają udokumentowanych procedur, audytów wewnętrznych, procesów działań korygujących oraz przeglądu zarządzania. Ich utrzymywanie nie jest łatwe. Nie są one również opcjonalne dla żadnego podwykonawcy, który chce być traktowany poważnie w międzynarodowych projektach.

Jednym z obszarów, który często pozostaje niezauważony, jest certyfikacja spawaczy. Sekcja IX normy ASME reguluje kwalifikacje spawaczy, a różnica między zakładem, który śledzi termin wygaśnięcia certyfikatu każdego spawacza, a zakładem, który traktuje ten proces jedynie jako formalność biurową, przejawia się w jakości gotowego zbiornika. Pojedynczy niewłaściwie wykonany szew w urządzeniu przeznaczonym do obsługi mediów kriogenicznych może kosztować więcej do naprawy niż cały budżet inspekcyjny projektu.

Luka w zarządzaniu: dlaczego najniższe oferty przekształcają się w wysokie koszty

W kontraktach EPC występuje dobrze udokumentowany wzór: oferta z najniższą ceną często przekształca się w projekt o najwyższych kosztach. Ma to miejsce nie dlatego, że firmy składające najniższe oferty są niekompetentne. Wynika to raczej z faktu, że zakres prac określony w momencie składania oferty rzadko jest wystarczająco szczegółowy, aby umożliwić dokładne oszacowanie kosztów.

Skuteczne zarządzanie procesem wyboru wykonawcy wymaga przeprowadzenia kontrolnego przeglądu zapewniającego bezpieczeństwo na etapie decyzji o wyborze wykonawcy, a nie tylko na etapie końcowej decyzji inwestycyjnej. Oznacza to ocenę, czy definicja zakresu prac uzasadnia wybraną formę umowy jeszcze przed podpisaniem umowy. Zbyt wielu inwestorów pośpiesznie przeprowadza fazę wyboru wykonawcy, aby dotrzymać harmonogramu projektu, by później stwierdzić, że cena oferowana przez wykonawcę opierała się na założeniach niezgodnych z rzeczywistością.

Wynikiem jest lawinowy wzrost zamówień zmiany zakresu prac. Każde zamówienie zmiany zakresu wiąże się z dodatkowymi kosztami, opóźnieniami oraz konfliktami. Gdy zakład zostaje w końcu oddany do eksploatacji, „najniższa cena ofertowa” okazuje się nierealna, a inwestor pozostaje z projektem, który kosztował więcej i trwał dłużej niż którykolwiek z wyższych początkowych ofert.

Praktycznym sposobem sprawdzenia tego jest poproszenie wykonawcy o szczegółowy wykaz założeń przyjętych przy przygotowaniu oferty — kosztów energii, wskaźników produktywności pracy, współczynników wzrostu cen materiałów oraz procentowego udziału rezerwy na nieprzewidziane wydatki. Jeśli wykonawca nie może lub nie chce przedstawić tych informacji, stanowi to sygnał ostrzegawczy. Jeśli założenia są rozsądne, a cena nadal niska, warto przeprowadzić dalsze badania.

Test w warunkach rzeczywistych: średniej wielkości projekt LNG w Azji Południowo-Wschodniej

Istnieje projekt, który doskonale ilustruje te zależności. W Azji Południowo-Wschodniej realizowano średniej wielkości zakład do ciekłego gazu ziemnego (LNG). Inwestor zakwalifikował do dalszego etapu trzech wykonawców EPC. Wykonawca A miał bogate doświadczenie w realizacji projektów LNG, silną pozycję finansową oraz reputację dostarczania projektów terminowo. Wykonawca B realizował podobne projekty, ale miał mieszane osiągi w zakresie kontroli kosztów. Wykonawca C nigdy wcześniej nie budował zakładu LNG, ale posiadał obszerne doświadczenie w sektorze poniższego szczebla przemysłu petrochemicznego i zaproponował cenę o 14 proc. niższą niż Wykonawca A.

Właściciel wybrał wykonawcę C. Uzasadnienie było proste: technologia procesowa była licencjonowana od dużego dostawcy, więc jak trudna mogła być?

Projekt opóźnił się o 22 miesiące. Ostateczny przekroczenie kosztów wyniosło 47 proc. Zakład osiągnął jedynie 89 proc. swojej nominalnej mocy w pierwszym roku eksploatacji. Operator musiał zatrudnić oddzielną firmę świadczącą usługi techniczne w celu rozwiązywania problemów z cyklem skroplenia, co kosztowało dodatkowe 8 milionów dolarów amerykańskich. Licencjonowana technologia procesowa była w pełni sprawdzona. Problem polegał na tym, że wykonawca C nie posiadał specjalistycznej wiedzy inżynierskiej w zakresie technologii kriogenicznych niezbędną do skutecznego zintegrowania licencjonowanego pakietu z resztą instalacji.

To właśnie różnica między wykonawcą, który to już wykonał a tym, który sądzi, że potrafi . Premia za sprawdzone doświadczenie nie jest nadpłatą – to ubezpieczenie.

Liczby, które rzeczywiście mają znaczenie przy ocenie wykonawców

Przy porównywaniu wykonawców EPC istnieje kilka wskaźników pozwalających przebić się przez marketingowy język:

Obszar oceny Czego szukać Dlaczego to ważne?
Liczba odpowiednich projektów Liczba podobnych projektów ukończonych w ciągu ostatnich 5 lat Wykazuje obecne możliwości, a nie historię
Wykonanie harmonogramu Rzeczywiste vs. zaplanowane zakończenie trzech ostatnich projektów Ujawnia dyscyplinę szacowania i rygor wykonawczy
Wyniki kosztowe Koszt końcowy vs. koszt ofertowy trzech ostatnich projektów Pokazuje, czy zmiany zakresu są normą
Rekord bezpieczeństwa Wskaźnik TRIR i LTIR za ostatnie 3 lata Wskaźnik operacyjny (leading indicator) dyscypliny na budowie
Stan certyfikacji Trzy certyfikaty: ASME, CE, EAC oraz ISO Weryfikacja systemów i nadzór niezależnych podmiotów trzecich
Inżynieria wewnętrzna % inżynierii wykonywanej wewnętrznie w porównaniu z pracami zleconymi zewnętrznym wykonawcom Wskazuje na kontrolę jakości projektu

Te wskaźniki nie są teoretyczne. Można je zweryfikować. Poważny wykonawca przedstawi je bez oporów. Wykonawca, który unika odpowiedzi lub podaje wymówki, przekazuje inwestorowi ważną informację.

Ukryta wartość integracji produkcyjnej

Istnieje istotna różnica strukturalna między wykonawcami EPC, którzy sami produkują kluczowe wyposażenie, a tymi, którzy wszystko zlecają zewnętrznym podmiotom. Model zintegrowany oferuje wyraźne korzyści. Gdy zespół inżynierów i warsztat produkcyjny znajdują się w tej samej lokalizacji, zmiany w projekcie można wprowadzać płynnie, bez utrudnień wynikających z komunikacji między różnymi organizacjami. Kontrola jakości jest spójna, ponieważ ten sam zespół odpowiada za całość procesu – od surowców po końcową montażową. Harmonogram jest ściślejszy, ponieważ nie ma zewnętrznego producenta z własnymi, często konkurującymi priorytetami.

Dostawca z własnym zakładem produkcyjnym ma również bezpośredni dostęp do informacji o kosztach materiałów, czasach realizacji oraz wąskich gardeł w procesie produkcji. Przekłada się to na bardziej dokładne oferty i mniejszą liczbę niespodzianek w trakcie realizacji projektu. W przypadku urządzeń do przetwarzania gazu – gdzie zbiorniki ciśnieniowe, richienniki oraz chłodnie są często elementami wyznaczającymi całkowity czas realizacji projektu – taka integracja nie jest jedynie pożądaną cechą. Jest to przewaga konkurencyjna. .

GreenFir działa właśnie według tego modelu, posiadając własne centrum projektowania oraz zakład produkcyjny o powierzchni 27 000 metrów kwadratowych. Firma posiada certyfikat ASME U-Stamp oraz utrzymuje systemy zarządzania zgodne ze standardami ISO 9001, ISO 14001 i ISO 45001, co umożliwia bezpośredni kontrolę jakości na wszystkich etapach – od projektowania po produkcję. Dla właścicieli projektów oceniających potencjalnych partnerów EPC taka integracja pionowa zmniejsza ryzyko w sposób, którego nie da się osiągnąć wyłącznie poprzez odpowiednie sformułowania umowne.